poniedziałek, 21 października 2013

touch and live

Wyraża więcej niż tysiąc słow. 

Kazdy z Nas od zawsze pragnie go i potrzebuje.

Kazdy z Nas gdy go brak, odczuwa pustkę i samotność.
                       

  Dotyk

Koi skołotane nerwy, 
uspokaja duszę, 
relaksuje ciało



Dotyk to coś, co w dzisiejszej dobie i mediach straciło pierwotne znaczenie. Wypaczyliśmy sens dotyku. Zapomnieliśmy jak bardzo jest on ważny. Jak potrzebny by życ.

Dotyk czułości



 Uwielbiam "przypadkowe" rozmowy z których wyciąga się nie przypadkowe wnioski (słowo przypadkowe dałam w cudzyslowiu gdyż nie wierze w przypadki:)
Ostatnio odbyłam jedną z takich rozmów podczas masażu.

Klientka mówi do mnie:
- Wie Pani co, tak sobie właśnie myślę, że pomijając te wszystkie prozdrowotno-wyszczuplające aspekty masażu, ma on jeszcze jeden wymiar. Brakuje Nam czułości i bliskiego kontaktu z drugą osobą. Masaż daje Nam to czego nie może dać Nam dzisiejszy zabiegany świat. Męża ciągle nie ma. Dzieci są już dorosłe. Nie ma czasu na przytulenie się. Nie ma czasu na trzymanie kogoś za rękę. Tylko dzięki masażom człowiek jest w stanie jakoś zaspokoić potrzebę czułego dotyku.

Bingo!!!! Pomyślalam i ucieszyłam się niezmiernie, że ludzie naprawdę zaczynają dostrzegać rzeczy ważne. Podwójnie uradował mnie fakt, że ktoś myśli tak jak ja oraz potrafi to wyznać. 
Podziękowałam tamtej Pani za niezwykły komentarz i dziękuję Jej ponownie, za inspirację do napisania tego posta:)

Ilu z Nas bez oporu potrafi przytulic Mame? Potrafi złapać za rękę kogoś kto jest smutny i nie czuć wtedy skrępowania? Podać dłoń na przywitanie, ale nie dłoń, która jest jak roślinka wiotka i niepewna- tylko naturalna, szczera i silna?

Co się stało z Naszym pierwotnym odruchem? Gdzie podziała się zwykła czułość?
Trudne pytania i mało-optymistyczne odpowiedzi...

Brak czasu, brak chęci, uerotycznianie dotyku przez media, oziębłość emocjonalna. To wszystko sprawia, ze zapominamy o tym co wewnątrz siebie czujemy i potrzebujemy.
Przyszło mi na myśl jeszcze, ze przelewamy  Nasza czułość na zwierzęta, które mamy w domu i jest to forma odskoczni, która w jakiś sposób pozwala Nam zaspokoić potrzebę bliskiego kontaktu z drugim człowiekiem.



Postanowiłam zainspirować Was do przemyśleń na ten temat, dlatego na tym zakończę dzisiejsze rozwazania :P Następnym razem odniosę się bardziej konkretnie do dotyku przez masaż czyli o czymś dla duszy i ciała, czym na co dzień się zajmuje:)

Tymczasem zachęcam Was gorąco, spróbujcie zrzucić z siebie wszystkie opory i przytulcie Mame, chwyćcie za dłoń przyjaciela i podziękujcie mu, ze jest. Wyraźcie dotykiem wszystkie uczucia na, które zabraknie Wam słów.









Dziekuje i pozdrawiam

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz